... siejemy co zalążek siebie ma
roztaczając na świat siebie wyobrażeń bezmiar...
niby jestem a nie ma mnie...
kolejne warstwy siebie zrzucam ze złością na podłogę zdarzeń przekonana że to JA...
zaraz potem stoje przed lustrem kolejnego teraz z kolejnym przekonaniem o mnie samej...
przygladam się i widzę nie siebie a mnie SAMĄ ... gdzieś na pustyni poszukiwań oazy zwanej nieskonczoność...
zrozumieniem nazywać śmiem delicje eurek danych mi w prezencie...
padam w końcu na twarz pokornie błagajac o jeszcze...
nie ma końca... nie ma końca zrozumienia...
albowiem TU na wieki uczyć sie będziemy...
darikaeye
MYŚL OSTROŻNIE I PAMIĘTAJ O NICI ZDARZEŃ KTÓRA CIĘ PRZYWIODŁA WŁAŚNIE DO TEGO MIEJSCA W CZASIE
wtorek, 29 marca 2011
środa, 2 marca 2011
znikam
Znikam czasem z przestrzeni jestestwa co życiem ktoś nazwał
z obrazu istnienia gdzie mieszkać na chwilę mi dane
w tęsknocie za niebytem
znikam przemierzając granice chcenia
z sił co rusz opadam gdzie walka krzyczy o byt...
...rezygnacja to przeraźliwy skowyt powinności co szamocze się o ściany płaczu samego siebie
gdzie kat ofiarą a ofiara katem się staje
a jedno drugiemu pamięć doświadczeń wyrywać pragnie
znikam czasem z tej przestrzeni pragnąc nie pragnąć
przysiąść gdzieś samotnie i napisać wiersz...
albowiem ten tylko wewnętrznie prawdą pisać można
reszta to jedynie interpretacje ....
01.03.2011
darikaeye
z obrazu istnienia gdzie mieszkać na chwilę mi dane
w tęsknocie za niebytem
znikam przemierzając granice chcenia
z sił co rusz opadam gdzie walka krzyczy o byt...
...rezygnacja to przeraźliwy skowyt powinności co szamocze się o ściany płaczu samego siebie
gdzie kat ofiarą a ofiara katem się staje
a jedno drugiemu pamięć doświadczeń wyrywać pragnie
znikam czasem z tej przestrzeni pragnąc nie pragnąć
przysiąść gdzieś samotnie i napisać wiersz...
albowiem ten tylko wewnętrznie prawdą pisać można
reszta to jedynie interpretacje ....
01.03.2011
darikaeye
rozproszyć owoce złudzeń....
czyż wzrastające ego nie stanowi etapu przebudzenia z iluzji rzeczywistości?
wszelaka rzecz przecież na drodze wydaje się być rzeczywistością jego
gdzie w istocie kolejną kotarą przez którą przejść należy...
Jakże trudno rozpoznać siebie pośród mnie wielu i Ciebie gdzie ulepiony warkocz naszych istnień bawić ...się wielbi i śmiać ze ślepoty naszej ....
Ileż razy prawda złudą się jawi za którą gotowi byliśmy umrzeć prawie...
Ileż razy sens bezsensem zdawał się stawać
tylko po to byśmy otworzyć oczy zdołali na ogrom połączeń wszelakich bezsensów w jedną logiczną całość..
co za paradoks powtarzam...
żart stworzenia jakiś co ślepo i po ciemku wciąż wędrować nam każe ...
choć przecież ciemność nie istnieje wcale a brak światłakaleki z nas robi...
.... a może światło jest trybem ciemności i odwrotnie (?)
a my sami z siebie robimy kaleki....
czas przebudzenia....
01.03.2011
dariakeyeSee More
czyż wzrastające ego nie stanowi etapu przebudzenia z iluzji rzeczywistości?
wszelaka rzecz przecież na drodze wydaje się być rzeczywistością jego
gdzie w istocie kolejną kotarą przez którą przejść należy...
Jakże trudno rozpoznać siebie pośród mnie wielu i Ciebie gdzie ulepiony warkocz naszych istnień bawić ...się wielbi i śmiać ze ślepoty naszej ....
Ileż razy prawda złudą się jawi za którą gotowi byliśmy umrzeć prawie...
Ileż razy sens bezsensem zdawał się stawać
tylko po to byśmy otworzyć oczy zdołali na ogrom połączeń wszelakich bezsensów w jedną logiczną całość..
co za paradoks powtarzam...
żart stworzenia jakiś co ślepo i po ciemku wciąż wędrować nam każe ...
choć przecież ciemność nie istnieje wcale a brak światłakaleki z nas robi...
.... a może światło jest trybem ciemności i odwrotnie (?)
a my sami z siebie robimy kaleki....
czas przebudzenia....
01.03.2011
dariakeyeSee More
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Popularne posty
-
... siejemy co zalążek siebie ma roztaczając na świat siebie wyobrażeń bezmiar... niby jestem a nie ma mnie... kolejne warstwy siebie zrz...


